Sed ut perspiciatis unde omnis iste
natus error sit voluptatem accusan
tium doloremque laudanti.
Instagram
Follow me
Świetlisty Ethereal – Olga Brylińska Image Consultant
20481
page-template-default,page,page-id-20481,page-child,parent-pageid-20426,eltd-core-1.1.1,audrey-ver-1.5,eltd-smooth-scroll,eltd-smooth-page-transitions,eltd-mimic-ajax,eltd-grid-1200,eltd-blog-installed,eltd-default-style,eltd-fade-push-text-right,eltd-header-centered,eltd-fixed-on-scroll,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-menu-item-first-level-bg-color,eltd-dropdown-animate-height,eltd-,eltd-fullscreen-search eltd-search-fade,eltd-side-menu-slide-from-right,wpb-js-composer js-comp-ver-6.4.1,vc_responsive
Subtelny | Eteryczny
Świetlisty Ethereal

YIN / YANG

INNOCENT

Świetlista aura. Eteryczność w dosłownym tego słowa znaczeniu. Jasne kolory zestawione z delikatną biżuterią. Delikatny makijaż lub brak makijażu. Tak w dużym uproszczeniu przedstawia się najdelikatniejszy ze Ethereali.

Świetlisty Ethereal można wyobrazić sobie jako krople rosy w promieniach słońca. Dostrzec można go przede wszystkim w aurze jego posiadaczek. Świetlisty Ethereal jest bardzo eteryczny – wraz z Syrenim Etherealem składają się na stereotypowe i ogólne pojęcie Ethereal, z którym to stykamy się na rozmaitych stronach internetowych.

Kiedy pojawia się Świetlisty Ethereal, a dana osoba jest delikatnym lub stonowanym typem kolorystycznym, mamy do czynienia z łagodzeniem wytycznych przypisanych wyrazistym typom Kibbe (D, SD, TR, DC, G, FG, SG).

Posiadaczki Świetlistego Ethereala często preferują bardzo delikatny makijaż. Szczególną ich niechęć wzbudzają podkłady, korektory i pudry, czyli kosmetyki przesłaniające i obciążające skórę. W związku z tym należy stosować jak najdelikatniejszą korektę lub jeżeli stan skóry jest zadowalający, ograniczyć makijaż do podkreślania samych oczu i (jeżeli jest to konieczne) ust.

Często (choć nie zawsze) świetlistej urodzie służyć będą krótkie (nigdy ostro pazurkowane) fryzury. Warunkiem zadowalającego efektu są delikatne i regularne rysy, które często idą w parze ze Świetlistym Etherealem.

Kiedy Świetlisty Ethereal ma silny wpływ na osobowość, pojawiają się: wysoka wrażliwość oraz silna empatia.

Przy mocnym Świetlistym często mamy do czynienia ze zdrobnieniem sylwetki oraz wydelikaceniem rysów twarzy. Pierwiastek Innocent sprawia, że aura świetlistych osób, bez względu na typ bazowy, kieruje się w stronę grupy Gamine. W stylowych preferencjach przekłada się to na umiłowanie ubrań młodzieżowych, komfortowych, szytych z miłych dla ciała tkanin. W odniesieniu do typów bazowych oraz związanych z nimi stylów u osób ze Świetlistym można zaobserwować pewną rozbieżność. Otóż aura i uroda świetlistych nawiązują do grupy Gamine, a jednocześnie osoby te intuicyjnie sięgają do stylów najbliższych grupie Natural. Na pierwszy rzut oka temat wydaje się nie do pogodzenia. Ubrania proponowane grupie Gamine mocno różnią się od ubrań kojarzonych z grupą Natural. O co więc chodzi? Gdzie jest klucz do tej zagadki? Otóż istnieje pewne magiczne słowo, które świetnie łączy wyżej wspomniane niespójności. Jest to uroczy świetlisty epitet-neologizm, a brzmi on – dzidziusiowy 🙂  Żadne inne słowo nie jest w stanie aż tak dobrze oddać sensu świetlistości wraz z całym jej garderobianym ekwipunkiem oraz wszelkimi upodobaniami osób posiadających Świetlisty. I nie chodzi tu o dziecięcą słodycz rodem z Alabastrowego, ale o prostotę, lekkość i o wygodę ponad wszystko.

Chcąc zrozumieć Świetlisty, najlepiej jest na moment przestać patrzeć na ten Ethereal przez pryzmat typów Kibbe. To bardzo ułatwia rozpoznanie Świetlistego w urodzie (szczególnie przy nieświetlistej kolorystyce) oraz zrozumienie modyfikacji stylu, które to przy tym Etherealu najczęściej są dość konkretne.

Osoby z mocnym Świetlistym łatwo można rozpoznać między innymi po tym, że mają zawężony wybór ubrań. Kolokwialnie rzecz ujmując, w większości rzeczy wyglądają do bani. Ma to miejsce nawet w obrębie wytycznych właściwych ich typowi bazowemu wraz z innymi dodatkowymi Etherealami (czyli Etherealami spoza bazy). Syndrom świetlistości to bycie anty-kameleonem. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale one tylko potwierdzają regułę. Świetlisty w przełożeniu na styl bywa bardzo restrykcyjny i wybredny. Ciągle czegoś nie lubi, ciągle coś mu nie pasuje, ciągle coś go kłuje i “gryzie”.

Głównymi nieprzyjaciółmi świetlistego stylu są:

  • desenie
  • mocne kontrasty
  • ekstrawagancja
  • style związane z ciężkimi Etherealami (np. z Mahoniowym)
  • ostre linie (np. styl Karmazynowego)
  • style bogate, przeładowane
  • elegancja
  • wszelka ciężkość (np. mocne style rockowe)
  • barwne style sportowe
  • ubrania niewygodne, krępujące ruchy
  • sztywne tkaniny
  • ciężkie tkaniny
  • nieprzyjemne dla ciała materiały
  • niekomfortowe obuwie
  • mat
  • mocne makijaże
  • wyrazista biżuteria
  • dopracowane i wyszukane fryzury
  • wszelkie przeciążenia (nawet o jeden detal za wiele…)

Dodatkowo Świetlisty styl można podkreślić ubraniami nawiązującymi do klimatów Syreniego. Chodzi tu głównie o aspekt eteryczności, czyli wszelkie tkaniny transparentne, lekkie, zwiewne, delikatne.

Przy każdej modyfikacji stylu warto wychodzić od typu bazowego i brać pod uwagę cały pakiet Ethereali. Chodzi o to, by nie zapędzić się w swojej świetlistości za daleko. Łatwo tu niestety o efekt braku zadbania, o zbytni luz i niechlujność. Bycie do bólu naturalną nie jest dobrym pomysłem na swój styl. Dotyczy to również kobiet w typie Natural.

Najbardziej charakterystyczne elementy stylu Świetlistego Ethereala poniżej.

LINIE, FASONY, STYL
  • miękkie linie
  • niewymuszone fasony zgodne z liniami ciała (nigdy obcisłe)
  • naturalnie zaznaczona talia jako opcja (troczki, gumka)
  • fasony lekko luźne (nigdy mocno oversize – patrz Bezkresny)
  • zbluzowana talia
  • wszelkie ubrania wygodne i komfortowe
  • spódnice i sukienki mogą być lekko rozkloszowane
  • minimalna długość – przed kolano
  • maksymalna długość – maksi
  • szlafrokowe sukienki
  • szlafrokowe płaszcze
  • miękkie swetry
  • dzianinowe topy typu basic
  • dresowe bluzy (nigdy typowo sportowe)
  • dresowe spodnie (nigdy typowo sportowe)
  • wygodne dżinsy
  • spodnie z szerszymi nogawkami na lato (np. lniane)
  • parki z troczkiem w talii
  • puchowe kurtki (nigdy zbyt sportowe)
  • monochromatyczność
  • minimalizm
DETALE
  • mała ilość elementów ozdobnych
  • delikatne motywy roślinne (najlepiej jako nadruk lub haft)
  • motywy ptaków i motyli (najlepiej jako nadruk lub haft)
  • delikatne futrzane obszycia
  • subtelny połysk
  • półokrągłe dekolty (nigdy duże)
  • luźne golfy
  • kaptury
MATERIAŁY
  • miłe dla ciała dzianiny (w tym dzianiny tzw. swetrowe)
  • puchate dzianiny
  • bawełna
  • len
  • miękkie wełny
  • wygodny dżins (najlepiej z dodatkiem elastanu)
  • tkaniny z lekkim połyskiem
  • transparentne tkaniny (opcja, dodatek)
KOLORY
  • jasne, neutralne (w tym biały)
  • jasnoniebieski
  • jasnoróżowy
  • łączenie niebieskiego i różowego (lubi to też Alabastrowy)
  • jasnożółty (mocniejszy tylko jako dodatek – np. nadruk)
  • zielony (jako dodatek – np. haft z motywem roślinnym)
TOREBKI I BUTY
  • w kolorze naturalnej skóry
  • w jasnych kolorach
  • miękkie linie
  • brak wyrazistych ozdób
  • torebki noszone na ukos (głównie ze względu na wygodę)
  • plecaczki
  • jak najwygodniejsze buty
  • minimalistyczne buty
  • okrągłe noski
  • migdałowe noski
  • niewysokie koturny
  • niskie, szersze klocki
  • buty sportowe (w stonowanych kolorach)
BIŻUTERIA
  • drobna biżuteria
  • delikatna biżuteria
  • motywy roślinne
  • nigdy geometryczna
  • mała ilość biżuterii
  • brak biżuterii
MAKIJAŻ I FRYZURA
  • delikatny makijaż lub jego brak
  • rozświetlenie w makijażu
  • jak najbardziej naturalne fryzury (lub sprawiające takie wrażenie)
  • luźne, niewyszukane upięcia
  • krótkie fryzury (nigdy geometryczne, nigdy zbyt krótkie)
  • fryzury lekkie optycznie
  • tzw. ruch we włosach
  • jasne blondy
  • rozświetlające refleksy

Poszczególne elementy stylu należy dostosować do cech urody oraz do całej etherealowej konfiguracji.

Świetlisty, jak i wszystkie pozostałe Ethereale, może funkcjonować jako niezależny element składający się na nasz typ urody. Wówczas mówimy o etherealowym typie urody. Omijamy typologię Kibbe oraz klasyczną analizę kolorystyczną. 

CECHY URODY

  • rozjaśnianie i rozświetlanie kolorystyki
  • fizjonomia równoważąca cechy Yin i Yang
  • drobna budowa ciała
  • sylwetka – lekko krągła
  • wzrost – niski
  • ramiona – węższe od bioder
  • talia – średnie wcięcie
  • biust – mały
  • muskulatura – niski poziom
  • kończyny – umiarkowanie długie
  • oczy – średniej wielkości
  • nos – mały
  • usta – lekko pełne, małe
  • kości policzkowe – niezaznaczone
  • brak wyrazistości w urodzie (bez względu na kolorystykę własną)
  • Świetlisty lubi łączyć się z Syrenim i/lub z Iskrzącym

Powyższa lista przedstawia cechy urody, za które odpowiedzialny jest Świetlisty Ethereal w swojej czystej formie. Należy pamiętać o tym, że to jak ostatecznie wyglądamy, jest wypadkową kilku Ethereali.

MUZYCZNY NASTRÓJ

Johann Pachelbel – Canon In D Major
Beautiful Japanese Piano Music
Muzyka relaksacyjna

POKAZY MODY I KAMPANIE

Chloe Eau de Parfum
Aby zarezerwować termin analizy, kliknij w poniższy link:
Rezerwuj termin

Comments

  • Asia

    Niestety, nie bardzo rozumiem jak wpływa ten ethereal na pozostałe. Jeśli mam oprócz niego bardziej wyraziste ethereale typu różany, francuski i iskrzący, to czy znaczy to, że jednak nie powinnam ubierać się tak kolorowo, że nie będzie mi to służyć? Bardzo lubię czyste, wyraziste kolory, typu mocny niebieski czy czerwony, do tej pory też mocniej zaznaczałam oko. Od chwili diagnozy przestawiłam się na nieco lżejszy makijaż oka. Bardzo podoba mi się świetlista biżuteria, taką też zazwyczaj nosiłam, jeszcze nie wiedząc, że to taki dobry wybór 😉
    Jednak jak to z tymi kolorami? Czy świetlisty ogranicza np zakładanie czerni i czerwieni choć pozostałe ethereale nie miałby nic przeciwko? Bardzo mnie to nurtuje.

    • Lifen TR

      Może ograniczać, ale pewnie nie musi. Świetlisty ogólnie rozjaśnia, wydelikaca i krzywi się na mocne style. Na pewno czerń jest zaprzeczeniem świetlistości, ale pytanie, na ile mocny jest u Ciebie świetlisty? U mnie jest silny, bo nie powinnam nosić czerni mimo posiadania Karmazynowego. Tyle, że mam też inne jasne ethereale. Myślę też, że to jak się czujemy, a jak wyglądamy w pewnych kolorach to dwie różne rzeczy. Ja nie mam żadnej psychicznej bariery przeciwko czerni, czasem ja noszę, choć faktem jest, że uroku mi to nie dodaje 😉

    • luci

      Tak jak piszą dziewczyny. 🙂 Wydaje mi się, że to bardzo indywidualna sprawa w jakim zakresie i w jakich aspektach objawia się Świetlisty. U mnie jest tak, że nie mam za bardzo startu ani do kolorów ani do ogólnego stylu tego pierwiastka. Świetlisty daje o sobie znać w takich sprawach jak niechęć do biżuterii, niechęć do mocnego makijażu (w sensie ilości kosmetyku nakładanego na twarz), braku tolerancji dla mocno obcisłych ubrań, ubrań z tworzyw sztucznych, niewygodnych butów. Nie jestem nawet w stanie wytrzymać w zebranych włosach, bo wszelkie gumki czy spinki bardzo mi doskwierają, wręcz bolą.

      Przypuszczam, że kwestia wpływu Świetlistego na kolory sprowadza się do tego, czy jego wpływ przeważa nad mocą innych, przeciwstawnych mu kolorystycznie pierwiastków.

  • Iskra

    Bardzo lubię ten pierwiastek choć u mnie zdecydowanie działa ograniczająco. Faktycznie jestem przeciwieństwem stylistycznego kameleona, w niewielu zestawach ubrań wyglądam korzystnie. Świetlista jest moja niechęć do makijażu a szkoda bo wiem, że z podkreśnonym okiem wygladam fajnie. Zacytuję fragment wpisu, który jest dokładnie o mnie „Łatwo tu niestety o efekt braku zadbania, o zbytni luz i niechlujność. Bycie do bólu naturalną nie jest dobrym pomysłem na swój styl”. Oj tak. A ja to faktycznie potrafię wyjść z domu baaardzo świetlista 😉

    Stylistycznie świetlista jestem tylko kiedy wskakuję w moją białą, flanelową piżamę. Olga mi kiedyś napisała przy diagnozie, że mam świetliste, eteryczne spojrzenie – noszę to w sercu! I to jest chyba jedyna emanacja mojego świetlistego w codziennych stylizacjach. Dobrze, że akurat oczy zawsze są na widoku.

  • Pati

    Opis świetlistego to jest dla mnie czysta magia! Czytam i to się zgadza, o to też, tego bym sama lepiej nie opisała, choć czuję to dokładnie tak samo w głębi duszy. Coś pięknego. Odczuwam go w stu procentach, i nawet to żeby się w nim nie zatracać całkowicie, kiedy jestem już o krok od tego. Nie wiem Olgo jak to robisz, tak zajrzeć w wymiar duchowy, w tylu wymiarach. Inne etherale mnie kuszą, nawet te które mam, nie zawsze mi zagrają, ale tu mogłabym się rozgościć i wtulić w ten dzidziusiowy klimat 🙂Dobrze, że są zdjęcia inspiracji, bo jednak widzę, że faktycznie nie mogę się w nim całkowicie zatracić.

    • Agda

      Pati, a jaki jest Twój typ Kibbe?
      Zazdroszczę wszystkim, którzy mają E, z którym mocno się identyfikują stylowo. Kiedyś myślałam tak o FE, ale im dłużej się przyglądam, tym mniej znajduję tam dla siebie. No nic, zobaczymy, co Olga powie.

  • Pati

    Gamine 🙂 I właśnie przez Świetlisty i Syreni ciężko było mi się utożsamić z jego czystym stylem. Potrzeba było mi tych etherali, żeby to miało sens. Czekanie na diagnozę i układanie sobie potem tego w głowie to świetna przygoda 🙂

  • Lifen TR

    Potrzebuję rady – co sądzicie o takiej spódnicy dla TR ze Świetlistym? 🙂
    https://www.yanowska.pl/userdata/public/gfx/4826/DSC_4702.jpg
    https://www.yanowska.pl/userdata/public/gfx/4829/DSC_4706.jpg
    Talia w talii, jedwabny materiał i nie jest jakoś bardzo wiotka, chyba byłaby w porządku? Można ją ewentualnie skrócić.

  • luci

    Lifen, dla mnie są tu dwie niewiadome. Pierwsze to guziki, czy nie będą za duże, za drewniane i czy klimat całości nie wpada przez nie bardziej w BE niż ŚwiE- z doświadczenia wiem, że trudno to ocenić bez mierzenia. Posiadałaś już kiedyś rzecz z tego rodzaju dekoracją? Druga to materiał. Piszesz, że to jedwab ale na zdjęciu bardziej przypomina len (?). Len ma taką pogniecioną fakturę i jest sztywny i ja też wyglądam w nim na pogniecioną i sztywną. Świetlisty lubi len ale u mnie najwyraźniej nie ma tu wiele do powiedzenia. 😉 Więc pierwsze co pomyślałam na widok tej spódnicy: czy aby się nie gniecie? Sam fason wygląda na dobry.

  • Lifen TR

    Luci, materiał to jedwab, gnieść się raczej nie powinien, ale fakt, wygląda trochę jak len zmieszany z bawełną. Mi się to nawet podoba, bo nie lubię takiego ślisko-błyszczącego wykończenia. Miałam kiedyś letnią sukienkę w podobnym kolorze i z podobnym „układem” guzików, ale były mniejsze i metalowe. Ogólnie to też się obawiam, że całość może wypaść zbyt naturalowo, nie mam niestety możliwości jak to wygląda na żywo przed zakupem. Spódnica ma inne praktyczne zalety np. kieszenie, więc mój Świetlisty ją chce, ale nie mogę mu do końca ufać. Sama nie wiem :/

    Mam wrażenie, że ubrania z naturalnych materiałów najczęściej mają właśnie fasony Natural, albo są bardzo basicowe, w klimacie Classic. Postanowiłam sobie, że nową garderobę będę kompletować z naprawdę dobrej jakości ubrań, najlepiej z naturalnych tkanin. Mieć niewiele rzeczy, ale porządnych i na lata. Mija rok od mojej analizy, a ja coraz bardziej tracę wiarę, że to wykonalne, przy mojej konfiguracji. Czy ja nie umiem szukać, czy naprawdę nie ma dla nas ubrań?

    • luci

      Mnie się zdaje, że jest raczej ciężko. Samo spektrum TR nastręcza problemów a specyficzna kombinacja pierwiastków potrafi dodatkowo zawężyć wybór tego co dobre do bardzo specyficznych rzeczy. Jak dodasz do tego wymóg żeby ciuch był wysokiej jakości i z naturalnego materiału, to prawdopodobieństwo znalezienia czegoś takiego w sklepie spada hmm… może nie do zera ale prawie do zera? Zawsze mam problem ze znalezieniem spódnic i spodni z materiałów odpowiedniej grubości, tak żeby dobrze się układały. Nawet głupią spódnicę ołówkową trudno mi kupić i jak kiedyś udało mi się w końcu trafić taką, która ładne leżała, to było takie święto, że natychmiast zamówiłam jeszcze trzy inne w tym samym fasonie: granatową, czerwoną i burgund. Nie miało znaczenia że były z poliestru. 🙂

    • Lifen TR

      Fajnie, że był taki wybór kolorów 😀 Niestety zwykle tak jest, że przy kupowaniu trzeba iść na jakiś kompromis, albo z kolorem, albo z materiałem, albo z portfelem 😉 Jeśli chodzi o spodnie i spódnice ołówkowe to kluczem do sukcesu jest u mnie elastyczność materiału. Nie może być ani wiotki, ani sztywny. Jeśli jest elastyczny i w miarę rozciągliwy, to jest szansa, że się ładnie dopasuje. Nie cierpię, jak coś mi odstaje albo się marszczy itd.
      Na ten moment wydaje mi się, że moja kombinacja jest mocno niesprzyjająca, ale cóż, muszę szukać dalej 🙂

    • luci

      Lifen, możesz przypomnieć swoje pierwiastki? Pamiętam, że była tam gromadka delikatnych, yinowych E: Różany, Alabastrowy, Syreni? Czy Świetlisty jest Twoim najbliższym casualu pierwiastkiem?

      Idealnie opisałaś sprawę ze spódnicami. 🙂 Niestety są okresy gdy jak na złość wszystko jest albo zbyt sztywne albo zbyt wiotkie. Spodnie są dodatkowo albo za szerokie albo zbyt obcisłe. 😉

    • Lifen TR

      Luci, dobrze pamiętasz 🙂 Do tego jeszcze Baśniowy retro i Karmazyn. Z Karmazynu mogę brać właśnie spódnice ołówkowe i niewiele więcej poza tym. Świetlisty to jedyny casualowy jaki mam. dość łatwo go stosować (latem), trudniej jest znaleźć coś pod te yinowe pierwiastki. Wg Olgi Alabastrowy, Różany i Baśniowy retro stylowo kierują mnie na taki „laleczkowy” look. Na co dzień na pewno pozostanę przy spodniach, więc chyba musiałabym nosić jakieś ładne bluzki o yinowych krojach, z bardziej ozdobnymi detalami, by nie było zbyt casual, ale bliżej takiego właśnie stylu. Pomijając biżuterię i makijaż, które oczywiście też podkreślają yin, a z ich noszeniem różnie u mnie bywa 😉
      Tobie pewnie sporo pomaga Francuski? Możesz nosić ten E jako całość stylizacji czy raczej łączysz z innymi? Te wybrane przez Ciebie kolory spódnic kojarzą mi się francusko-gwiezdnie. Zdradzisz, jakie jeszcze posiadasz pierwiastki?

    • luci

      Lifen, przepraszam Cię, że dopiero teraz odpowiadam. Życie mnie zjadło.

      W codziennej garderobie używam w zasadzie tylko dwóch pierwiastków (czy raczej kombinacji będących wynikiem przenikania się pierwiastków właściwych). Nazwałabym je: Retro Francuski i Bardzo Wydelikacony Różany. 😀 Oczywiście w casualu niezmiernie przydatne jest to, że dobrze mi w granatowym jeansie, balerinach i sztybletach, natomiast jeśli chodzi o klimat i fasony, to wydaje mi się, że połączenie z Baśniowym Retro jest mojemu FE nieodzowne. Kolory, tak jak zauważyłaś, są GE, pogłębione. Karmazyn, w swojej czystej postaci okazał się bardzo Yang i jest mi teraz trudno się z nim identyfikować, ale połączenie czerni z burgundem lub głęboką czerwienią jest moim ulubionym połączeniem kolorów i w zasadzie jedynym które pozwala mi bez cienia dyskomfortu ciąć sylwetkę: czerwona spódnica i czarna bluzka albo odwrotnie. Już samo to, że cięcia sylwetki wypadają u mnie słabo, a połączenie więcej niż dwóch kolorów jest ryzykowne, sprawia, że ekspresja mojego FE jest ograniczona jeśli chodzi o literalne przeniesienie stylówek z kolażu tego pierwiastka. 😉
      Oprócz filtrującego Świetlistego, wydaje mi się, że posiadam również filtrujący Alabaster i że oba te filtry jednoczą siły w grymaszeniu, obcinaniu i cyzelowaniu mojej garderoby, same przy tym niewiele wnosząc ze swojego repertuaru. 😉 No właśnie… Lifen, a jak jest u Ciebie z kolorami? Możesz swobodnie nosić jasne rzeczy, czy masz tu jakieś ograniczenia? Czy Świetlisty jest u Ciebie dominującym pierwiastkiem? Pamiętam, że z wcześniejszych Twoich wypowiedzi wywnioskowałam, że jest on u Ciebie bardzo mocny?

      Ps. Kupiłaś tamtą jedwabną spódnicę?

  • Lifen TR

    luci, nic się nie stalo 🙂

    Sądzę, że dominujący pierwiastek musiałby mieć wyraźnie większy od pozostałych E wpływ na wygląd i styl danej osoby? Tego o moim Świetlistym powiedzieć nie mogę, jest owszem ważny, ale nie najważniejszy. Żadnego z moich pierwiastków nie nazwałabym dominującym.
    Zalecane mam jasne kolory. Moje najciemniejsze to te zaczerpnięte z Baśniowego retro. Ale nie jestem dogmatyczna, jeden element w głębszym kolorze przejdzie, IMO może być nawet fajnym akcentem czy tłem dla innych kolorów. Dzisiaj właśnie kupiłam dość ciemną spódnicę. Poliestrowa, ale przymknęłam oko, bo potrzebuję na teraz, poza tym jest dopasowana i ładnie leży. Wydaje mi się Różana – granatowa w białe groszki i z falbaną na dole. Mierzyłam inne modele, ale wszystkie wiotkie czy długie spódnice wyglądają na mnie tragicznie. Znacznie łatwiej jest znaleźć przyzwoite spodnie.
    Tamtej jedwabnej nie kupiłam, trochę się obawiam, bo mógłby być problem ze zwrotem w razie czego 🙁

    Przyznam, że nie odczuwam aż tak filtrującego działania Świetlistego i Alabastra, może dlatego, że mogę z nich dość dużo brać. Ale chyba jest sporo osób, którym te pierwiastki ograniczają garderobę, niewiele dając od siebie w zamian. Wychodzi na to, że mamy sporo wspólnych E, ale pasujący Tobie styl dość mocno się różni od mojego 🙂 A jak wygląda taki ultra-delikatny Różany? Rezygnujesz ze zdobień typu sztywne falbany, groszki czy wyraźne kwiaty?

  • Eloise

    Zadam to pytanie pod Świetlistym, bo nie bardzo wiem gdzie indziej mogłoby pasować 😏 Czy jest taki pierwiastek, który upodobał sobie wszelkiej maści swetry i sweterki? Takie miłe, puchate dzianiny, najlepiej kaszmir czy miękkie niegryzące wełny? Coś przytulnego, nie w kształcie namiotu ani zbytnio obcisłego, no taki kobiecy/ dziewczęcy sweterek 🙂. Najlepiej pastelowy. Celowo nie wrzucam linka ze zdjęciem, bo one potrafią być bardzo różne, jeżeli chodzi o kolory czy wzory, a mnie chodzi bardziej o to, żeby możliwie ogólnie je przyporządkować. W zimie było ich pełno, głównie w kolorach Alabastra (nawet jeden AE mam ) czy Kryształu, ale tym razem chodzi mi o te cechy, które wymieniłam, po pierwsze wygoda. Stąd post pod Świetlistym, ponieważ on mi się najbardziej z tym wszystkim kojarzy. Mam tylko nadzieję, że nie zamotałam za bardzo tym opisem, chyba pierwszy raz zdarza mi się, że nie potrafię precyzyjnie określić o co mi chodzi 😳

    • Eloise

      Czyli byłam na dobrym tropie 🙂 dzięki za pomoc 🙂

  • Lifen TR

    No proszę, Świetlisty jest wymieniony wśród Ethereali wysoce kompatybilnych z typem Natural. Jakoś mi to umknęło, myślałam, że jest niezwiązany z żadnym typem bazowym, taki trochę bezpański 😉 Cieszy mnie, że znalazł swoje miejsce. Nie da się ukryć, że naturalność to jeden z motywów przewodnich Świetlistego 🙂

  • Eloise

    Moja muzyczną propozycja do galerii Świetlistego 🙂 https://youtu.be/-fUUg3hUGZA wszystko się zgadza, muzyka, sam teledysk, nawet tancerka wygląda na Świetlistą 🤍

  • Anne Wiley

    Hello I hope that this is the right place to add this comment. I am writing from the United States of America and I only speak English so I hope that this translates. I just wanted to say, Olga, how much I appreciate your work on this system and your generosity in sharing it. I have tried for about 25 years to figure out where I fit in kibbe’s system. I think that it has a lot to offer but there have been so many things that I could not reconcile. Currently I believe that I have a base of luminous, with a lot of mahogany and Rose. I also get positive responses when I add some sparkling and Spanish energetic. This system adds so much to my appearance awareness I guess I could call it. It explains so many things disparate elements that never made sense or fit comfortably in one category. Thank you again for your hard work and generosity. Regards Anne

  • Magdalena

    Jestem zgaszonym latem, typem soft dramatic i najwyraźniej dominuje u mnie świetlisty etheral. Od lat mam rażenie, że znalezienie odpowiednich dla mnie ubrań w których kolorystyka współgra z fasonem graniczy z cudem. Wygląda na to, że faktycznie jestem pomieszaniem z poplątaniem :O

    • Purple

      Magda, radzę ci trochę spróbować odejść od takiego typowego SD przy takim E.Ja zrobiłam sobie analizę tylko na ethereale, bo mnie DC uwierał, ulga jak nie wiem co. Też jestem świetlisto- baśniowa jeśli chodzi o korzystny dla mnie styl, no jeszcze z francuskim dodatkowo, przeniesienie tego na DC, nie no…teraz już tego nie robię. Wiadomo,że sylwetkę musi być widać i tyle. Też jestem zgaszonym latem.

Leave a Reply