Sed ut perspiciatis unde omnis iste
natus error sit voluptatem accusan
tium doloremque laudanti.
Instagram
Follow me
Francuski Ethereal – Olga Brylińska Image Consultant
20470
page-template-default,page,page-id-20470,page-child,parent-pageid-20426,eltd-core-1.1.1,audrey-ver-1.5,eltd-smooth-scroll,eltd-smooth-page-transitions,eltd-mimic-ajax,eltd-grid-1200,eltd-blog-installed,eltd-default-style,eltd-fade-push-text-right,eltd-header-centered,eltd-fixed-on-scroll,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-menu-item-first-level-bg-color,eltd-dropdown-animate-height,eltd-,eltd-fullscreen-search eltd-search-fade,eltd-side-menu-slide-from-right,wpb-js-composer js-comp-ver-6.4.1,vc_responsive
Stylowy | Nonszalancki
Francuski Ethereal

YANG / YIN

Styl Francuskiego Ethereala zaczyna swoją podróż od projektów Coco Chanel. Dalej przechodzi we współczesną już odsłonę popularnego stylu marynistycznego łączonego z uwielbianym przez kobiety na całym świecie paryskim szykiem. Wytyczne Francuskiego Ethereala obejmują również surowe łączenie bieli z czernią (np. biała bluzka i czarna spódnica/spodnie) oraz minimalistyczne zestawy w czerni.

Przy okazji warto wymienić wszystkie Ethereale, w których kolor czarny odgrywa ważną rolę. Są to kolejno:

Czerń pojawia się też w Baśniowym, Energetycznym, Księżycowym, Różanym i Wietrznym. Jednak w przypadku stylów związanych z tymi Etherealami jest ona tylko kolorem uzupełniającym, dodatkowym.

Francuska czerń najlepiej prezentuje się w postaci małej czarnej, która również jest jednym ze sztandarowych elementów stylu Francuskiego Ethereala. Mała czarna we francuskim wydaniu ma klasyczny krój dopasowany do linii ciała, długość midi i nieduży półokrągły dekolt, ewentualnie dekolt w łódkę. Całość stylizacji powinna być ożywiona czerwienią w makijażu (szminka, lakier) i subtelnie rozświetlona biżuterią. Buty i torebka również mogą być czarne. Natomiast czarny, minimalistyczny płaszcz o ostrzejszych liniach skieruje stylizację w niebezpieczne rejony Karmazynowego Ethereala. Jeżeli nie jest to naszym celem, lepiej będzie wybrać płaszcz w kolorze innym niż czarny. Kiedy nadal chcemy pozostać przy stricte francuskim stylu, bardzo dobrze sprawdzi się klasyczny trencz w ciemnym beżu zdobiony czarnymi guzikami. Świetną alternatywą będzie też płaszcz uszyty z czarno-białej tkaniny w chanelowską pepitkę (tzw. kurzą stopkę).

W sytuacji, kiedy zarówno czarna sukienka jak i czarny płaszcz mają łagodne linie lub rozkloszowane fasony, znajdujemy się w kręgu Gwiezdnego lub Królowej, w zależności od detali i niuansów związanych z wytycznymi dla tych dwóch Ethereali.

Styl Francuskiego Ethereala jest najbardziej kompatybilny ze stylami: Gamine oraz Dramatic Classic.

Drugi stopień kompatybilności osiąga w typach: Soft Gamine, Flamboyant Gamine, Classic oraz Natural.

Gamine – pełny styl Francuskiego podany zgodnie z zaleceniami dla tego typu, czerwień dopuszczalna w dużych ilościach (np. czerwony płaszcz, spodnie, spódnica).

Dramatic Classic – pełny styl Francuskiego podany w wersji bardziej minimalistycznej w stosunku do Gamine i w bardziej eleganckiej formie, czerwień stosowana w dodatkach i deseniach, łatwość stworzenia kapsułowej garderoby.

Classic – jeszcze wyższy stopień minimalizmu, czerwień stosowana w dodatkach i deseniach, łatwość stworzenia kapsułowej garderoby.

Soft Gamine i Flamboyant Gamine – wyraźnie zaznaczony w układzie Ethereali mocno nawiązuje do Francuskiego w wersji Gamine z pominięciem charakterystycznych dla tego stylu ostrości (np. małe, ostre kołnierzyki) plus wysoki stopień nonszalancji dla FG.

Natural – francuski styl o wysokim stopniu nonszalancji, budrysówki, naszywane kieszenie i patki (nawiązanie do stylu militarnego), metalowe guziki, kratka i paski, buty (poza balerinami), czerwień dopuszczalna tylko na paznokciach, narzędzie pomocnicze przy tworzeniu szafy w pigułce.

Najbardziej charakterystyczne elementy francuskiego stylu zostały wymienione poniżej.

LINIE, FASONY, STYL
  • proste linie
  • proste linie łączone z miękkimi liniami
  • klasyczne krawiectwo
  • fasony dopasowane do linii ciała (nigdy obcisłe)
  • subtelnie zaznaczona talia (np. zaszewkami)
  • długości: przed kolano, w kolano, za kolano
  • białe koszule
  • białe bluzki koszulowe
  • klasyczne golfy
  • klasyczne trencze
  • budrysówki (wspólny element z Baśniowym)
  • mała czarna (wąska, w jak najbardziej klasycznym fasonie)
  • klasyczne, taliowane marynarki
  • klasyczne dżinsy w granacie (bez przetarć)
  • klasyczne dżinsowe katany w granacie (bez przetrać)
  • cygaretki
  • klasyczne spodnie materiałowe
  • zwężane nogawki
  • proste nogawki do obcasów
  • berety
  • kaszkiety
  • kapelusze o sztywnych rondach
  • apaszki, gawroszki
  • ogólnie pojęty styl marynarski
  • zestawy całe w czerni
  • zestawy czarno-białe (np. biała koszula plus czarna spódnica – znak rozpoznawczy Caroliny Herrery)
  • nonszalancja oraz kolor beżowy to wpływ Bezkresnego
DETALE
  • deseń paski
  • prążki
  • kratka (drobna i średniej wielkości)
  • kurza stopka (chanelowska pepitka)
  • jodełka
  • pikowania
  • ozdobne lamówki
  • kontrastowe guziki
  • metalowe guziki
  • jednorzędowe zapięcia
  • dwurzędowe zapięcia
  • naszywane kieszenie
  • patki
  • klasyczne mankiety
  • półokrągłe dekolty (nigdy duże)
  • dekolty typu łódka (nigdy odsłaniające ramiona)
  • małe dekolty V o (nigdy ostre)
  • klasyczne kołnierzyki
MATERIAŁY
  • średniej grubości
  • średniej ciężkości
  • dodatek cieńszych tkanin (np. na bluzki i topy)
  • gładkie dzianiny wysokiej jakości
  • wełny
  • cienkie wełny
  • bawełna wysokiej jakości
  • jednolity, granatowy dżins
  • jednolity czarny dżins
  • eleganckie, gładkie tkaniny
KOLORY
  • granatowy
  • ciemnoniebieski
  • czerwony
  • biały
  • czarny
  • beżowy – kolor uzupełniający, dodatkowy
TOREBKI I BUTY
  • torebki na bazie prostokąta
  • torebki na bazie trapezu
  • zdefiniowany fason
  • sztywna forma
  • torebki chanelki
  • nieduże torebki noszone na ukos
  • klasyczne torebki
  • klasyczne kopertówki
  • baleriny
  • mokasyny
  • loafersy
  • klasyczne oficerki
  • brak sznurowań
  • brak platform
  • migdałowe noski
  • zwężane noski (nigdy mocno w szpic)
  • niedozwolone bardzo wysokie obcasy
  • obcas klasyczna szpilka (nigdy bardzo wąska)
  • słupek
  • niski klocek
BIŻUTERIA
  • łagodne linie
  • minimalistyczna biżuteria
  • drobna biżuteria
  • mała ilość biżuterii
  • motyw węzłów
  • inne motywy marynistyczne
  • małe kulki
  • motyw nieskończoności
  • tzw. celebrytki
  • cienkie łańcuszki
  • zegarki z okrągłą kopertą
  • brak kamieni ozdobnych
  • dopuszczalne są tylko maleńkie i transparentne
MAKIJAŻ I FRYZURA
  • klasyczny makijaż
  • równowaga oczy-usta
  • lub akcent na usta
  • brak ostrych linii w makijażu
  • cienie tylko w neutralnych kolorach
  • czerwona szminka (nigdy ciemna)
  • czerwony lakier do paznokci (nigdy ciemny)
  • bob
  • long bob
  • paź
  • grzywki
  • jako opcja tzw. nieład artystyczny

Poszczególne elementy stylu należy dostosować do cech urody oraz do całej etherealowej konfiguracji.

Francuski, jak i wszystkie pozostałe Ethereale, może funkcjonować jako niezależny element składający się na nasz typ urody. Wówczas mówimy o etherealowym typie urody. Omijamy typologię Kibbe oraz klasyczną analizę kolorystyczną. 

CECHY URODY

  • przyciemnianie kolorystyki
  • podnoszenie poziomu klarowności w kolorystyce
  • fizjonomia równoważąca cechy Yin i Yang
  • drobna budowa ciała
  • sylwetka – delikatnie krągła
  • wzrost – średni
  • ramiona – węższe od bioder
  • talia – średnie wcięcie
  • biust – średniej wielkości
  • muskulatura – niski poziom
  • kończyny – umiarkowanie długie
  • oczy – średniej wielkości lub duże
  • nos – mały
  • usta – lekko pełne, małe
  • kości policzkowe – lekko zaznaczone
  • umiarkowanie wyrazista uroda (bez względu na kolorystykę własną)
  • Francuski lubi łączyć się z Gwiezdnym lub z Energetycznym

Powyższa lista przedstawia cechy urody, za które odpowiedzialny jest Francuski Ethereal w swojej czystej formie. Należy pamiętać o tym, że to jak ostatecznie wyglądamy, jest wypadkową kilku Ethereali.

MUZYCZNY NASTRÓJ

Mireille Mathieu – Sous le ciel de Paris
Yves Montand – Sous le ciel de Paris
Joe Dassin – Champs Elysées

POKAZY MODY I KAMPANIE

Lena Hoschek Spring 2017
Tommy Hilfiger: THE HILFIGERS in VOYAGE SEAFARIUS
Train de Nuit – CHANEL N°5
Chanel Coco Mademoiselle
Aby zarezerwować termin analizy, kliknij w poniższy link:
Rezerwuj termin

Comments

  • Moderator Jonathan

    Dziękuję Ci, Olgo, że wymieniłaś jego czarną (oraz czarno-białą), minimalistyczną, wersję. <3

    Być może niektórych zaskoczę, dlatego, że nieproporcjonalnie mało o nim wspominałem w swoich komentarzach mając go w swojej gromadce ale muszę powiedzieć, że Francuski stał się moim ulubieńcem. Niesamowite, jak człowiek potrafi ewoluować im więcej wie i przekonuje się na własnej skórze. To był mój zapomniany puzel w całej układance.

    Myślałem, że mam go gdzieś tam na końcu (dostałem go na eleganckie okazje, żeby nie popaść w gaminkowe szaleństwo:)) a okazuje się, że nie do końca - czuję go bardzo mocno. Zmylił mnie gaminkowy aspekt, dużo czerwieni a także kobiecość w kolażach (wiadomo). Okazuje się, że jego czarna wersja jak najbardziej mi pasuje. Wystarczy czarna koszulka polo, dopasowane czarne chinosy (i może minimalistyczny zegarek z odrobiną złota) i to jest to.. Oczywiście inne E mogą go dopełniać w szafie np. Wietrzny (jeansy, skóra), Księżycowy (cardigan) itd. ale on jest moim numero un.

    Na początku brałem kolaże E bardzo dosłownie bez włączania innych E z mojej grupy, co mnie wyprowadzało z właściwego toru.
    Po długim czasie od mojej diagnozy mam parę przemyśleń:

    - Czuję się atrakcyjnie i autentycznie w takim wydaniu, tak po prostu, bez rekompensowania (nigdy nie myślałem, że do tego dojdę).
    - Zakładając tak proste ubrania, i dodatki (góra jeden) czuję się bardzo elegancko, super uczucie. Taka pewność siebie, która siedzi bardziej wewnątrz bez większych dodatków na zewnątrz. (Dopóki nie mam ochoty trochę tupnąć Królewskim)
    - Jego elegancja połączona z nonszalancją (dla mnie ta kojarzy się z byciem wiernym sobie) bardzo mi leży, gdzie w Królewskim (mimo, że mam go w urodzie i mam go wysoko) - ta elegancja jest dla mnie za bogata i niewygodna (przede wszystkim za dużo złota i świecenia łańcuchem :D).
    - Pomaga mi w moim chorobliwym perfekcjonizmie bo przez minimalizm mogę bardziej się skupić na dopracowaniu tkanin.
    - Moja gromada Etherealowa jest dla mnie kompletna i spójna ze mną, nie potrzebuję już plakietki ‚Soft Dramatic’. Wiadomo, że nie zapominam o fasonach ale w końcu fasony są też w Etherealach.
    - Moja szafa jest bardziej kapsułowa, aczkolwiek nie bazuję tylko na nim. Zazwyczaj staram się ubierać pod jeden dany Ethereal (na tyle na ile mogę pozwolić, wizaż jest ten sam), czuję się wtedy wyraziściej.
    - Łatwiej dba mi się o ubrania.
    - Kocham jego ciemną kolorystykę (ciemne oczy, włosy).
    - Doceniam jego klasykę przez co nie korci mnie do zbytniego kombinowania lub jakichś przebieranek.
    - Minęła obsesja do Karmazynowego, jak ręką odjął 🙂 ( + pomoc Królewskiego i Wietrznego)
    - Jak chcę poczuć się bardziej elegancko, mogę połączyć marynarkę i koszulkę i wygląda to naturalnie, bez sztuczności ani nudy.
    - Jest moim dojrzałym remedium na pop-kulturę gdzie pewność siebie bierze się często z zewnętrznych źródeł.
    - On mi pokazał, jak ważne jest czucie się w ubraniu, jest wtedy flow, większe przyciąganie spojrzeń, bez przebieranek czy na siłę wciskania się w inne style bo np. jest lepiej komentowany, postrzegany albo ‚seksowny’.
    - Czarna część kojarzy mi się ze starszymi celebrytkami/celebrytami co mają wywalone na opinie innych bo wiedzą swoje, wyglądają estetycznie ale bez presji bycia ‚hot’.
    - Dodaje mi trochę powagi w ogólnym odbiorze ale nie przytłacza nią.
    - Jego romantyzm kojarzy mi się bardziej YANG, czyli z namiętnością niż uczuciowością (jak np. w Syrenim)
    - Nie wiem czy to ma związek z tym E ale jak założę czarną marynarkę/płaszcz (mat), czuję się bardziej „autorytarnie”.

    Nawet nie wiesz jak się cieszę z nowej strony i pokazania Ethereali na wyższym, głębszym poziomie. <3

    • Moderator Jonathan

      <3

      Wybacz xD Bardzo mi miło! :)

    • Moderator lothlorien

      Fajny komentarz, Jonathan 🙂 Mam podobne przemyślenia odnośnie bardziej minimalistycznych Ethereali (oczywiście tych, które posiadam), a kiedyś to była dla mnie nuda XD

    • Moderator Jonathan

      Dzięki, Loth! 🙂 Bardzo mi miło.
      Minimalizm zyskuje z wiekiem 🙂 Chętnie bym przeczytał Twoją perspektywę! Domyślam się, że w Twoim przypadku chodzi m. in. o Kryształowy?

    • Moderator lothlorien

      Jednym słowem – starość 😀
      Tak, Kryształ, i pewnie Księżycowy, Syreni… W każdym razie to jest ten moment, kiedy ważna jest dla mnie jakość ubrań, wykończenie, ogólne wrażenie i samopoczucie, a to bardzo dobrze zgrywa się z moją bazą (za którą uważam Kryształ, i ew. Syreni), więc naturalnie zaczęłam skupiać się na niej, a nie na Etherealach dodatkowych. Jest jeszcze łatwiej kupować niż kiedyś, i niczego nie muszę manifestować ubiorem. Jest to dosyć wyzwalające, a ulepszona typologia Ethereal pięknie zgrała się z moimi przemyśleniami, bo mam poczucie, że cała moja konfiguracja nareszcie jest bardzo prosta. 🙂 Było bardzo dobrze, ale teraz jest idealnie.
      I piąteczka z marynarkami XD

    • Moderator Jonathan

      Można i tak 😀
      Bardzo rezonuję z wymienionymi przez Ciebie punktami. Wystarczy, że dana rzecz je spełni i wtedy czuję taki błogi spokój oraz satysfakcję.
      O właśnie, manifestowanie ubiorem! Fajnie, że wymieniłaś tą kwestię bo ja coraz mniej mam na to ochotę i jakoś nie potrzeba mi tego do szczęścia.
      Zgadzam się i mam podobnie, wszystko jest teraz takie oczywiste, posegregowane i bardziej osobiste.
      Dzięki, za Twoją perspektywę!
      Piąteczka 😀 Czyli może sęk tkwi w samej marynarce? xD

  • Pati

    Olgo gratuluję nowej odsłony strony, jest przepięknym połączeniem doznań estetycznych z logicznym uzasadnieniem występowania poszczególnych etherali. Wreszcie widzę, że są dla mnie wystarczające jako jedyne narzędzie i mają więcej sensu niż typologia Kibbe, która jest często wprowadza mnie w konsternację. Wszystko zebrane w jednym miejscu i wyszczególnione sprawia, że czytając opisy co chwilę widzę, które są rzeczywiście moje a które tylko mnie kuszą.

  • Arwena

    Mój ulubiony, choć nie dominuje. Ratujący mnie, gdy nie wiadomo, czy okazja wymaga zakcentowania Iskrzącego czy Gwiezdnego. Trochę umie udawać na mnie i jeden, i drugi. Uniwersalny, u mnie proste granatowe tło . Do tego wysoki kucyk, trochę blyskotek, żolta torba i żółte trampki i robi się bardziej iskrząco lub rozpuszczone fale, inna torba i dodatki i mam bardziej Gwiezdnie /koniecznie eyeliner, już rozumiem, czemu/. Kocham.

    • Iskra

      Ja mam podobnie. To jest mój bazowy, chociaż nie dominujący, pierwiastek. Kiedy okazja wymaga żebym wyglądała dobrze – to korzystam z Francuskiego. To jest cała moja garderoba do pracy i na spotkania towarzyskie na mieście. I chociaż moje zestawy ubrań nie wyglądają dokładnie jak z kolaży, to jednak dążę do Francuskiego tyle że zmiękczam go moim dominującym Wietrznym.

    • Arwena

      Iskro, miło Cię widzieć!

    • Iskra

      Fajnie tu być i miło widzieć stara gwardię!

  • Tamta Magda

    Dołączam do grona zachwyconych nową odsłoną strony <3

    W typie Natural czerwień dozwolona tylko na paznokciach – a jeśli Natural jest czystą wiosną i nie ma żadnego dodatkowego "kolorowego" ethereala? Czy pakiet stonowanych kolorystycznie ethereali (oprócz FE) sprawia, że czysta wiosna będzie dobrze wyglądać w samych neutralach?

  • Iskra

    Wracam tu co jakiś czas i już wcale nie wiem czy mi ten Francuski w duszy gra. Może fakt, że korzystnie wyglądam w golfach, cygaretkach, marynarkach i kalsycznym obuwiu wcale nie wynika z FE tylko z Karmazynowego? W trakcie diagnozy FE nie dostałam – z tego co pamiętam przyznałam go sobie sama bo tak mi się kojarzył ze stylem DC, w którym przecież wyglądam dobrze. Natomiast jak czytam cechy urody to żadna do mnie nie pasuje a przykładowe zdjęcia reprezentatnek to też zupełnie nie moja uroda (moja twarz jest z kolei podobna do pań z Wietrznego i Karmazynowego). Spojrzałam dziś na siebie krytycznie w moim granatowym płaszczu i berecie i jednak po zmianie tego beretu na zwykłą, wywiniętą dzianinową czapkę wyglądałam znacznie lepiej. Nawiązując do podejścia czysto etheralowego, bez typu Kibbe – ja bym się jednak czuła zagubiona bez etykietki DC bo z mieszanki Świetlisty+Wietrzny+Iskrzący+Karmazynowy to mi nijak nie wychodzi, że powinnam ubierać się w raczej eleganckim stylu. Lecę więc na wpis o Karmazynowym, rozgoszczę się tam gdzie panie ze zdjęć moją raczej wąskie twarze i wydatne nosy podobne do mojego 😀

    • Moderator lothlorien

      Iskro, chyba już Olga o tym pisała – diagnoza Kibbe+Ethereal nie będzie identyczna z diagnozą Ethereal, więc nie warto ich przekładać 1 do 1, można się tylko zgubić. 🙂

    • Iskra

      Dziękuję za odpowiedź Loth! Po prostu tak pozazdrościłam części znajomych czytelniczek, że tak im „kilknęło” wszystko w tych samych etheralach. Ja nie mam do tego specjalnego drygu :). Myślę, że jeszcze kiedyś zapukam do Olgi po nowe rozdanie a na razie zostanę przy moim starym dobrym DC.

    • Aga

      Hej Loth, spytam tak z ciekawości jako osoba, która otrzymała spory tłumek Ethereali, a pamiętam, że i Ty posiadałaś nie mniejszy😁 Przekładać diagnozę Kibbe+E na same Ethereale 1:1 nie ma co, ale raczej Ethereale w diagnozie nam się nie zmieniły, prawda?
      Kluczem jest tylko to, które Ethereale za co u nas odpowiadają. Dobrze myślę?

      Z których E poza Kryształem korzystasz w swoim obecnym stylu?

    • Moderator lothlorien

      Hej Aga! 🙂 Myślę, że dobrze kombinujesz. Mam poczucie, że najbardziej w starych diagnozach mogą zmienić się (uprościć) Ethereale bazowe. Ale to z kolei może czasami zmienić nasze spojrzenie na typ. Tak jak to Olga pisała, jej wystarcza KE + WE z odrobiną Króla – a przecież jest FG.
      Być może mam wszystkie E wpisane w SC, ale wystarcza mi Kryształ zawierający fasony również Classic (też mi pasują), a więc daje to całkiem inny, pełniejszy pogląd na bazę.

      Korzystam w różnych aspektach z WE, GE, IE, Królewskiego, KE, AE, Różanego, czyli tych dodatkowych E, które już miałam 🙂 Nie brzmi to jak uproszczona diagnoza, najczęściej diagnozy oparte o typologię Ethereal są o wiele krótsze, ale dla mnie to jest prosta sprawa, a szafa wygląda minimalistycznie. Wbrew pozorom największe problemy miałam zawsze z bazą (pewnie dlatego, że typ SC jest przeciwieństwem wielowymiarowości).

  • Neptunka FG (FE+ME+WE+Kar+Księżyc)

    Nie wiedziałam gdzie napisać ten komentarz. Napiszę go tutaj przy Francuskim bo to mój najmocniejszy ethereal. Przede wszystkim chciałam napisać, ze bardzo podoba mi się w jaki sposób zostały opisane wytyczne stylu dla każdego etherealu. To naprawdę wiele wyjaśnia i ułatwia gdyż z kolaży nie zawsze umiałam wychwycić wszystkie detale. Podoba mi się tez ze zostało opisane jak ethereale wpływają na wygląd. Natomiast trochę się gubię jeśli chodzi o zalecane długości sukienek i spódnic oraz linie. Będąc FG nosiłam sporo spódnic o długości mini. Jednak nie mam żadnego etherealu który wspiera tą długość. Czy to oznacza, że jeśli żaden mój ethereal nie wspiera mini to nie powinnam ich nosić ? Trochę szkoda bo wpisywały się dobrze w zalecenia dla FG. Choć wiem, ze ethereale to co innego niż Kibbe.

    • Moderator lothlorien

      Hej Neptunko, ostatnim zdaniem odpowiedziałaś na swoje pytanie 🙂 Pamiętaj, że diagnoza Kibbe+Ethereal oznaczała, że fasony bierzemy z typu Kibbe, a pasujący styl z Ethereali.

      Dlatego ciągle polecam, żeby nie przerabiać swojej diagnozy Kibbe+Ethereal na same Ethereale 1 do 1. 😀

    • Neptunka FG

      Dziękuję za odpowiedź Lothorien. 🙂 Tak to wiele tłumaczy. Czy w takim razie dobrze myślę, że posiadając diagnozę złożoną tylko z etherali moglibyśmy otrzymać jakiś dodatkowy ethereal wpływający np tylko na sylwetkę?

    • Moderator lothlorien

      Spoko 🙂 Gdybam, ale nie sądzę, żeby Olga dawała w diagnozach Ethereal jakikolwiek E. nieprzydatny w budowaniu stylu.

    • Aga SG

      Neptunko, o ile się nie mylę Karmazyn lubi odsłanianie nóg 😊

    • Neptunka FG

      Aga SG – tak, masz rację aczkolwiek ja to „odsłanianie nóg” w karmazynowym odbieram jako na przykład wysokie rozcięcia w spódnicach. Natomiast minimalna długość jest „przed kolano”. Myślę, że Lotohrien ma rację i nie do końca się da przełożyć Ethereale + Kibbe na same Etherale. Aczkolwiek chyba przetestuję też inne długości zalecane przez Ethereale. 😉

  • luci

    Zastanawiam się, czy rękaw 3/4 wpisuje się w styl Francuskiego E? Jest w galerii sporo zdjęć ubrań z takimi trochę przykrótkimi albo podciągniętymi rękawami. Sama podobam się sobie w takich właśnie rękawach (w spodniach 3/4 już nie) i wiązałam to z FE. Druga rzecz, która nie daje mi spokoju, to kim jest pani ze środkowego zdjęcia ilustrującego cechy urody charakterystyczne dla francuskiego pierwiastka?

    • Lifen TR

      Ta śliczna pani to jest Taylor Lashae 🙂

    • luci

      Dzięki Lifen 🙂 Wygląda przepięknie we francuskich stylówkach. Za to na starszych zdjęciach, z czasów gdy miała jaśniejsze włosy i inaczej się malowała chyba bym jej nie rozpoznała. 😉

    • Lifen TR

      Nie ma za co, grafika Google ją znalazła 😉 W ogóle to francuskie rysy twarzy są dla mnie sporą niespodzianką. Wszystkie trzy panie z tego kolażu wyglądają bardzo dziewczęco, nawet nieco słodko. Nic nie poradzę, że wydają mi się delikatniejsze, bardziej 'yinowe’ od pań choćby z kryształowego kolażu. Nie wiem, może to przez kryształową aurę wyniosłości, i przez to wyglądają jakoś dojrzalej?

    • Moderator Jonathan

      Ooo…
      Zawsze podwijałem rękawy do 3/4 kiedy bluzka miała przykrótkawe rękawy (co niestety zdarza się dość często) i całkiem dobrze się z tym czułem.

    • luci

      Olgo, cieszę się bardzo, bo ja go wyprosić nie jestem w stanie. 🙂

      Lifen, dokładnie wiem o co Ci chodzi. Obie Audrey mają, z tego co pamiętam, też inne, młodzieńcze pierwiastki dodatkowe, więc one mogą wpływać na to wrażenie. Taylor Lashae, nie wiem, ale do jej rysów, w ramach tego zestawienia, jest mi najbliżej i zawsze miałam wrażenie że moja aparycja jest zbyt 'sympatyczna’ i nie dość drapieżna jak na domieszkę TR-owego yangu. Z drugiej strony jak przyjrzysz się choćby machoniowym rysom, to to te twarze są bardzo poważne, mocne, zupełnie nie słodkie ale wypadają korzystnie w sąsiedztwie yinowych ciuchów. Myślę, że potoczne, intuicyjne rozumienie yangu i yinu bywa kompletnie nieużyteczne w stylizacji. 😉

      Jonathanie, dla mnie kwestia tych rękawów to chyba najbardziej beznadziejna okowa typu Kibbe, gdzie długość 3/4 była przypisana chyba stricte do FG. 🙂

    • Moderator Jonathan

      Luci, tak, właśnie takie obawy mi przychodziły podczas podwijania tych rękawów.
      Co dziwne, podwijanie sprawdzało się przy zwykłej czarnej bluzce (FE) a przy innych ubraniach to już bardziej jak zakasywanie rękawów do roboty 😉
      Magia. Zbytnia analityczność i racjonalność Kibbego przysłoniła coś innego – intuicję i to co nie jest do końca namacalne, w przeciwieństwie do wymiarów itd.

    • Lifen TR

      Luci, możemy założyć klub sympatycznych TR, myślę, że jest nas więcej 😀 Bez makijażu wyglądam niemal tak sympatycznie jak środkowa dziewczyna z kolażu cech urody Świetlistego. Nawet jak zrobię alabastrową minę, to trudno ją nazwać drapieżną. Wolę myśleć o typie TR jako o ornamentowym czy misternym, bo określenie drapieżny nie pasuje do mojego stylu ani wyglądu.
      No właśnie, o ile Różany jest tak cukierkowato słodki, to Mahoniowy to taka mocna, gorzka czekolada, cukru tam niewiele 😛 chyba tylko ethereale są w stanie wyjaśnić, że yin yinowi nierówny.

    • luci

      Jonathanie, to fakt, też zauważyłam to coś z łączeniem elementów. Chodzi mi o to, że wcale nie jest tak, że można łączyć wszystko ze wszystkim co się posiada. Detale związane z jednym E i jego kompletną stylistyką niekoniecznie zagrają w kontekście innego z używanych E – tak jak z tymi podwiniętymi rękawami u Ciebie. Co do Pana Kibbe to nie wiem do końca co się porobiło, przypuszczam, że zauważył, że jego system jest zbyt sztywny i trzeba go poluzować, ale luzując popadł w drugą skrajność nadmiernej, nieuregulowanej dowolności.

      Lifen, o jak fajnie. 🙂 Zerknęłam na zdjęcie w galerii Świetlistego – przypuszczam, że czytanie o drapieżnych TR-kach musiało być dla Ciebie jeszcze bardziej deprymujące niż dla mnie. 😉 W odniesieniu do stylu TR zawsze podobało mi się angielskie słowo intricated. Ornamentowy tez brzmi trafnie.

    • Moderator Jonathan

      Luci, trafnie to podsumowałaś.
      Co do Kibbe to ja za bardzo go osobiście nie śledzę (nie zaspokaja i nie zaspokajał mnie stylizacyjnie, że tak powiem) ale po wielu komentarzach na jego temat mam podobne wnioski.

  • Neptunka FG

    Tak, zauważyłam że Wietrzny styl jest bazowany na spodniach. Natomiast rzeczywiście istnieje trochę sukienek/spódnic które kojarzyły mi się „wietrznie” ale myślałam, że to może dodatkowy wpływ innego etherealu. Dobrze wiedzieć że wietrzne sukienki też istnieją i mogą mieć długość „mini”. Dziękuję Olgo za odpowiedź! 🙂

  • MK.

    Lifen TR – Audrey Hepburn pojawiała się też w kolażu Różanym, stąd jej dziewczęca uroda. A co do Francuskiego, z tego co wiem z jednego źródła, stereotypowo francuska uroda to ciemne włosy i oczy w odcieniach brązu, umiarkowanie śniada cera i oprawa oczu na tyle wyrazista, że przy dobrym stanie cery może sprawdzić się czerwona szminka noszona saute. Zresztą funkcjonuje coś takiego jak makijaż francuski, a jego założenie ma być takie, że cały efekt ma być naturalny, osiągnięty przy minimum kosmetyków, a czerwona szminka ma grać główną rolę.

    • Aga SG

      Moim zdaniem, bardzo francuskie są też Carla Bruni-Sarkozy i Alexa Chung. Ich twarze nie przypominają pań ze zdjęć powyżej, ale FE służy im w stylu. W urodzie muszą rządzić u nich inne pierwiastki. (Wietrzny?)

    • Lifen TR

      Bardzo możliwe, że to właśnie Różany czy inny pierwiastek w twarzach tych pań mnie tak zwodzi. Na Różany jestem chyba bardziej wrażliwa niż na Francuski. Z niektórymi E tak mam, dostrzegam je na zasadzie „dana osoba dobrze wygląda w tym stylu, więc musi go mieć, ale czym on się przejawia w urodzie, nie mam pojęcia”. Teraz dzięki tym opisom i zdjęciom, już trochę lepiej rozumiem 🙂
      Kiedyś słyszałam, że są tylko 3 rodzaje makijażu: natural, czyli delikatny, w neutralnych kolorach, taki no-makeup makeup; klasyczny, czyli z grubsza czerwone usta, eyeliner i rzęsy oraz trzeci, który chyba był nazwany artystycznym, wszystkie wyraziste, kolorowe, skomplikowane makijaże. Potocznie rozumiany francuski makijaż to pewnie mieszanka naturalnego z klasycznym.

  • Lifen TR

    Czasem mi się mylą Gwiezdny z Mahoniowym. Zastanawia mnie królowa Hiszpanii Letizia. Wydaje mi się, że może mieć Gwiezdny, ale może to jednak Mahoniowy.

  • MK.

    LIFEN TR – ja to usłyszałam na kanale Aly Art 🙂
    Tak, Theatrical Romantic i Soft Dramatic to takie ornamentowe typy urody, też je tak postrzegam. Ale uroda retro wymieszana z Karmazynowym mrokiem i tajemniczością też mi się niezmiennie kojarzy z TR. Gwiezdny, o dziwo mniej, mam wrażenie, że to jest bardziej elastyczny E mimo swojej wieczorowej proweniencji.

    • Lifen TR

      Tak, to była Aly! Czasem ją oglądam, ma ciekawe treści, tylko strasznie mnie denerwuje, że wierzy w Davida Kibbe i jego typowanie celebrytów.
      W jakim sensie Gwiezdny wydaje Ci się elastyczny?

  • MK.

    LIFEN TR — Ja Gwiezdny interpretuję w taki sposób, że daje łatwość wyglądania elegancko i zabłyśnięcia w stroju wieczorowym. I wcale nie wydaje mi się taki jednoznacznie yin jak np. Syreni. Mam wręcz wrażenie, że dużo DC może potencjalnie mieć Gwiezdny — Dramatic Classic musi wyglądać elegancko, żeby wydobyć swoją urodę, a Gwiezdny to właśnie dość stereotypowo rozumiana elegancja. Przedstawicielki Gwiezdnego muszą mieć dopracowany makijaż i fryzurę, jak i całą stylizację i to dotyczy też ogólnie pań w typie DC. Jak patrzę na biżuterię, to wydaje mi się dość odświętna, ale jest na tyle klasyczna, że można ją nosić na co dzień (czego nie powiedziałabym już o Królewskiej). W tym widzę elastyczność GE. Z drugiej strony, to dość wymagający E: na pewno trzeba się bardziej na co dzień starać, niż mając np. Wietrzny (który jest jakby na drugim końcu bieguna pod względem nonszalancji). Niektóre elementy są mocno wieczorowe, ale niektóre są całkiem odpowiednie na co dzień (oczywiście, jeżeli ma się odpowiednią kolorystykę).

    • Moderator lothlorien

      „Jednak faktem jest, że mocny Gwiezdny upodobał sobie typy urody z przewagą Yin oraz typy urody z wyrazistą i ciemną kolorystyką własną.” – z tekstu o GE 🙂
      Elegancja to nie to samo co klasyka, stąd elegancja DC wg mnie różni się od elegancji Gwiezdnego. Natomiast dopracowany makijaż i fryzurę musi mieć wiele typów Kibbe – cała grupa klasyczna, TR, SD, pewnie też R.

    • Arwena IE GE FE

      Ja jestem DC z Gwiezdnym. Już nie pamiętam dokładnie, gdzie u mnie ten GE siedzi najbardziej, bo splata mi się z IE bardzo, ale Olga zawsze go bronila u mnie jak niepodległości, kiedy mnie pchało na Bezkresne manowce :).
      Co do rękawow 3/4 to uzywam namiętnie, a wynika to z posiadania nieproporcjonalnie dlugich kończyn górnych i dolnych /który E wydluża kończyny/, więc 90% rękawów jest zbyt krótka i podsuniecie ich do góry jest jedynym sensownym wyjściem. No ale mój styl jest uproszczonym FE , więc chyba mogę tak.

    • luci

      Arweno, pamiętam, że napisałaś kiedyś, że u Ciebie stanęło w końcu na tym: styl FE, kolory IE, twarz GE. 🙂

    • Arwena IE GE FE

      Luci, dzięki:))) Tak chyba było, choć mam chyba w twarzy też sporo IE, bo mając 42 lata, jeszcze nie spotkałam nikogo, kto dalby mi więcej niż 35, a często jest to jeszcze mniej i autentyczny szok, gdy mowię, jak jest.
      Z kolorami mam tak, że te od IE bardzo mi pasują, ale nie komponują się ani z FE ani z GE, więc poza żywą czerwienią niewiele z nich korzystam. Wybieram bezpieczny granat oraz bardzo ciemną zieleń, wychodzi więc na to, że w kolorach dominuje GE. No i jeszcze khaki, ktory jest dla mnie zagadką, bo bardzo mi służy i od 2 lat nie odstępuję go na krok.
      Będę musiala się przegryźć przez nowe opisy, żeby to wszystko sobie potłumaczyć.

    • Aga SG

      Arweno, ja podobnie jak dziewczyny próbowałam jakoś odnaleźć przebłyski siebie w nowych kolażach pokazujących najbardziej charakterystyczne cechy urody przedstawicielek i wychodzi mi mniej więcej: Gwiezdne oczy na Alabastrowej twarzy 😀 Gdzieś tam jakiś Karmazyn tu w spojrzeniu, tam w profilu.

      Może i u Ciebie jest podobnie? Wydaje mi się, że była już kiedyś o tym mowa, że Gwiezdny widać w oczach.

      Mam trudność z rozróżnieniem Gwiezdnego i Różanego w twarzach. Dopiero gdy wyobrażam sobie połączenie tej twarzy z jednym bądź drugim stylem, to widzę różnicę. Ale w samej urodzie bardzo mi się miesza, zwłaszcza, że mam wrażenie, że często występują one razem.

      I ja dołączam do klubu rękawów 3/4 ( i jeszcze podwijanych mankietów i nogawek 7/8)

    • Iskra

      Lubię przyglądać się tym nowym zdjęciom z przedstawicielkami Etherali. Z etherali moich to największą trudność w rozpoznaniu sprawia mi Iskrzący właśnie. Czy to nie jest trochę tak, że Iksrzący przejawia się przede wszystkim w uśmiechu? W tym jak układa się cała twarz kiedy się uśmiechamy? Ja mam twarz Karmazynową (tak mi się wydaje, widzę spore podobieństwo do pańze zdjęć) ale zmienia się w Iskrzącą kiedy się uśmiecham. A uśmiecham się dużo i zawsze prezentując światu uzębienie (swoje duże zęby polubiłam po latach noszenia aparatu, uff). Wtedy cała Karmazynowość na chwilę znika.

    • Arwena IE GE FE

      Iskro, też mi się tak wydaje. Jak jestem poważna to chyba twarz mam gwiezdną, ale jak się uśmiecham, to mam śmiejace się oczka jak Keanu Reeves :))). Zębow nie pokazuję, gdyż mam krzywe, choć kiedyś ktoś powiedział, że one mi nadają filuterność, więc może one też są iskrzace :))))

    • luci

      Iskro, też mam takie wrażenie, że iskrzący widać najbardziej wtedy gdy ludzie się śmieją. Z jakiejś przyczyny wszystkie trzy kobiety ze zdjęcia Iskrzącego się uśmiechają. 🙂

      Arweno, może miałaś wówczas na myśli, że kolorystyka Twoich ubrań musi być ocieplona względem tego co oferują FE i GE? Choć w świetle tego, co piszesz o bezpiecznym gracie i ciemnej zieleni to chyba jednak nie? Kolory wymienione teraz jako charakterystyczne dla IE rzeczywiście ciężko przełożyć na FE, aczkolwiek moja mama posiadała bardzo ładną letnią sukienkę z krótkim żakietem, wszystko w biało-żółtą krateczkę. Wyglądało to bardzo francusko bez względu na żółty kolor.

      Aga, no ja właśnie mam tak, że w twarzach rozpoznaję bardziej jakby konglomeraty E niż pojedyncze E. Dotyczy to zwłaszcza Gwiezdnego połączonego z Alabastrowym lub Różanym. Ciężko mi rozpoznać GE jeśli nie towarzyszy mu któryś z tych dwóch, najlepiej oba.

  • luci

    MK. Jeśli chodzi o Gwiezdny i Machoń to wszystko przede mną. 😀 Nowoopublikowane przez Olgę zdjęcia twarzy uświadomiły mi, że w kwestii rysów twarzy, myliłam te pierwiastki z innymi. 😉 Gwiezdny ma takie „biżuteryjne” spojrzenie, oczy tych kobiet wyglądają jak klejnoty w oprawie. 🙂 Wydaje mi się że Machoń zazębia się kolorystycznie z Gwiezdnym w tym punkcie gdzie kolor burgundowy przechodzi w brązowy. Czasem ciężko zdecydować czy rzecz jest jeszcze burgundowa czy to już brąz.

  • MK.

    LUCI – „biżuteryjność” – bardzo dobrze to ujęłaś! Ja bym dodała „wrażenie luksusu”.

  • Neptunka FG

    Przyznam, że mnie też zaskoczył wygląd twarzy każdego etherealu bo po prostu trochę inaczej je sobie wyobrażałam. 🙂 Ale wydaje mi się że pokazane na zdjęciach twarze nie są jedynymi możliwymi i twarze zamieszczone w kolażach się raczej nie zdeaktulalizowały. A jednocześnie na każdą twarz na zdjęciu wpływa myślę, że więcej niż 1 etheral. Nie ma chyba nikogo kto miałby tylko jeden (?). Twarze mocno francuskie, myślę że mają taką równowagę między Yin i Yang (tak też jest w opisie). Żaden element nie dominuje – ani usta, ani oczy, ani nos. I wydaje mi się że rysy są lekko ostre, przez kształt twarzy i dość drobne. A co do Yinu to Yin chyba nie jest „słodki”. Termin „słodki” pasuje mi do pierwiastka Ingeinue. Yin rozumiem bardziej jako okrągłość, miękkość.

    • MK.

      AGA SG – ja nie mam🙂. Gwiezdne twarze nie są słodkie, są bardzo kobiece. Różane – przeciwnie, słodkie i dziewczęce.

  • Avarati FG

    Uwielbiam patrzeć na Francuski. Moje pierwsze wspomnienia dotyczące tego stylu to stylizacje z Burdy, żywcem wyjęte z Francji i znad morza. Zawsze ujmowały mnie swoim szykiem i prezencją, do dziś te projekty się bronią i wciąż można je nosić, po niewielkich przeróbkach.
    Moim ideałem jest Francuski w wydaniu na kapitana – galowe mundury marynarzy, jakie one są piękne.

    Wbrew pozorom, o ile paski i kratki, balerinki czy czerwone usta i paznokcie to nie moje klimaty, to mała czarna, golfy i biała koszula są to stałe moje punkty w ubiorze. Czego zazdroszczę francuskim dziewczynom to płaszczy i trenczy, te które są rzekomo dla FG już nie są, ale kuszą elegancją i szykiem. Sama się zastanawiam czy to przez moje inne Ethereale i tym, że jednak są wspólne elementy poszczególnych Ethereali.

  • Agda

    Tak mnie intryguje ten „czerwony tylko na paznokciach” u Naturali. Na GET the LOOK we wpisie o ustalaniu stylu była mowa o tym, że z kolorów danego Ethereala można bezpiecznie korzystać (jeśli się go ma oczywiście). No nie mogę zrozumieć, jak czerwony sweter mógłby zaszkodzić N z FE. Mógłby ktoś wyjaśnić?

    • Katana SN + Królowa (DA)

      Może chodzi tu o to co jest wpisane w bazę Naturala, a nie dla osoby Natural z mocnym Francuskim?

    • Moderator lothlorien

      Może też chodzić o to, że Natural nie bazuje na wyrazistych kolorach i kontrastach. Czerwony sweter np. mógłby być w niektórych przypadkach Słowiański, albo powiedzmy Karmazynowy.

      Dodam jeszcze, że to co było napisane na GET the LOOK, niekoniecznie jest nadal aktualne – strona nie działa, a Olga zmieniła dosyć sporo w swojej typologii.

    • Aga SG

      A mnie się czerwony sweter kojarzy bardzo baśniowo. 🦊 😊

      Ciekawa jestem jak jest z rolą czerwieni w stylach poszczególnych ethereali. Najwieksza chyba musi być w Karmazynowym, skoro zawdzięcza jej nawet nazwę. Na pewno baśniowy, słowiański, francuski, ale w ich przypadku, w grę wchodzą bardzo charakterystyczne połączenia z innymi kolorami. Czerwony solo byłby chyba także hiszpański?

    • Agda

      Dzięki, dziewczyny, za odpowiedzi.

      Chodziło mi o w miarę klasyczny, gładki czerwony sweter, w połączeniu ze spodniami w kratę (lub granatowymi jeansami) i czarnymi loafersami, tak żeby cały strój był francuski.

      Ciekawe, że o ile w czerwonym swetrze lub gładkiej bluzce czuję się ok (a Naturalem jestem na bank, zawsze to podejrzewałam, a teraz jestem na etapie robienia zdjęć do analizy E i ten typ widać jak na dłoni), to już czerwone spodnie są już dla mnie zbyt ekstrawaganckie. Nawet czerwone paski na białym t-shircie to już za dużo akcji przy twarzy.

      Ciekawe też, czy są jakieś inne typy z ograniczeniami kolorystycznymi, np. żarówiasty żółty nie dla DC, bo niezbyt „poważnie” itp.

    • Eloise

      Agfa, akurat żarówiasty żółty, np. taki https://sklep.lambda.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_f8ed14398dc0447d350f6e14dbea2020.jpg bardzo fajnie wpisuje się w DC, bo jest kolorem Energetyczneg, który z kolei jest w bazie DC. Jak jest z innymi typami Kibbe nie wczytywałam się prawdę mówiąc.

    • Moderator lothlorien

      Agda, nie dziwi mnie to 🙂 Kontekst to bardzo ważna rzecz. To co sprawdzi się na bluzce, niekoniecznie ma rację bytu na innych częściach garderoby. Dżins na spodniach pasuje wielu osobom, kurtki dżinsowe czy dżinsowe sukienki/spódnice już nie, oczywiście to tylko przykład, bo mam wrażenie, że tak jest absolutnie ze wszystkim. Ethereale oczywiście pomagają i podpowiadają, stąd jak widać, czerwony w Natural nie może być nadużywany.

    • Aga SG

      Olgo, a które Ethereale są najbardziej związane z żywiołem ognia? 🙂 Moje pierwsze skojarzenie to Słowiański 😀

    • Aga SG

      Pięknie dziękuję <3 🙂

  • Agda

    „Czerwony sweter jest bardziej baśniowy” tego się nie spodziewałam. Myślałam, że jak ktoś ma FE jako jedyny E przewidujący czerwień, to cokolwiek czerwonego by nie założył, to będzie właśnie FE. Wyczytałam się teraz w opis BaE i widzę, że nieświadomie korzystam od lat z jego elementów, takich jak oksfordki, czapki z pomponem czy właśnie czerwone swetry, ale raczej się zdziwię, gdy okaże się, że go mam. Chociaż jak 2 lata temu trafiłam na t typologię, to wydawało mi się, że mam co drugi E xD

    Alexa Chung jako N z BaE i FE podoba mi się w czerwonych swetrach. Ona chyba bardzo czuje Baśniowy, bo chętnie z niego korzysta.

    Eloise – masz rację, a poza tym DC to chyba ogólnie typ, któremu służą kontrasty.

  • Moderator Jonathan

    Dzisiaj przymierzając marynarki na wieczór, zdałem sobie sprawę aby bardziej uważać na to jak opisywane są kolory w sklepach, chodzi mi o czerń.
    Mam wrażenie, że sklepy nazywają czernią coś co w rzeczywistości wygląda na bardzo ciemny szary. Mam obie marynarki niby w czerni ale jedna daje już bardziej skromny efekt (choć dalej jest elegancko) ale vibe jest już inny, jest mniej French xD. Lekcja dla mnie na przyszłość, że każdy szczegół ma znaczenie 😉

    Przy okazji, życzę Wam wesołych, spokojnych i przyjemnych Świąt. <3

Leave a Reply